Spis treści

           Dnia 30 września wybraliśmy się na poszukiwanie "dzikich" wysypisk z okazji dnia Sprzątania świata.

           Na naszej wycieczce w kierunku ul. Szymanowskiego planowaliśmy robić zdjęcia "dzikich" wysypisk, czyli wysypisk utworzonych przez ludzi w dowolnym miejscu. To oznacza że ludzie wyrzucają śmieci zamiast do kosza, w miejsca nie przeznaczone na śmieci.

       Na tej wycieczce zrobiliśmy pare zdjęć udowadniających, że ludzie miasta Wojkowice powinni bardziej polubić kosze niż obce działki itp. Niestety nie wszystkim udało mi się ich zrobić.

Szliśmy ul. Sobieskiego gdzie dużo widzieliśmy: butelek, wypalonych papierosów, gum do żucia, opakowań z różnych wafelków itp. Podążaliśmy tak idąc w kierunku ul. Szymanowskiego.

Przechodziliśmy koło pewnego przystanku na którym były potłuczone butelki (szkło), skórki ze słonecznika, papierki itd.

   Bardzo zdziwiło mnie również, kiedy idąc już na ulicy Szymanowskiego zobaczyłam pewien znak na którym WYRAŹNIE pisało : Nie wyrzucać odpadów i gruzu. A i tak kątem oka widziałam na tym terenie śmieci.

   Na tej ulicy było również widać że ludzie często przychodzą tam z psami i nie sprzątają po swoich pupilach.

M.Krzywiecka